Galeria - fotorelacje ze spotkań z czytelnikami

JANUSZ LEON WIŚNIEWSKI

 

Sobotni wieczór minionego dopiero co weekendu byl ważny nie tylko z powodu meczu o wszystko, którego nie wygraliśmy, lecz także z powodu niezwykłego spotkania z naukowcem o duszy romantyka, pisarzem, chemikiem , człowiekiem absolutnie wyjątkowym- autorem kultowej już Samotności w sieci -Januszem Leonem Wiśniewskim. Przyleciał specjalnie by wziąć udział w projekcie Łódź Miastem Kobiet, ponieważ uwielbia kobiety, darzy je ogromnym szacunkiem i przecież dla nich pisze swoje książki. Choć tak naprawdę powiedział, że książki pisze dla siebie, a że podobają się kobietom, to dodatkowa korzyść.
Weekend stał pod znakiem Pana Janusza- trzy spotkania i każde piękne, wyczekane, przegadane do granic możliwości. Autor opowiadał o tym, jak ważna w Jego zyciu jest Łódź ( robił tu habilitację z chemii), jak bardzo lubi tu przyjeżdżać, był pod wrażeniem pomysłu samego projektu, z atenjca wyrażał się o kobietach , a Jego opowieści o chemii miłości wzbudziły wielkie zainteresowanie wśród pań, które wypełniały szczelnie sale, z uwagą i skupieniem słuchając o molekułach emocji.
Pierwsze spotkanie w Hali Wystawienniczej Międzynarodowych Targów Łódzkich miało formę naukowego wykładu pt Czy miłość to neuropeptyd.
Drugie, odbywające się w Akademickim Ośrodku Inicjatyw Artystycznych było naprawdę niezwykłe, gdyż dla autora przygotowano mnóstwo niespodzianek- począwszy od recytacji Jego ulubionych wierszy, poprzed pokazy mody, występ zespołu tańca brzucha, a skończywszy na występie wokalnym- zaspiewano piosenkę ulubionego pieśniarza autora- Leonarda Cohena.
Spotkanie trwało blisko trzy godziny i gdyby nie fakt , że wszyscy, łącznie z pisarzem, chcieli kibicować polskiej drużynie narodowej, trwałoby do rana.
Trzecie spotkanie autor odbył jako  gość na Festiwalu Otwartym Kobiet Aktywnych FOKA, gdzie czarował kobiety opowieściami o chemii miłości, dna i swoich osobistych przeżyciach.
Obcowanie z taka osobowością pozostawia ślad na całe życie , rzadko spotyka się ludzi, którzy mają do powiedzenia tak wiele nieprawdopodbnych rzeczy i potrafią to uczynic z rzadko spotykana pokorą i skromnością.
Wszystkie spotkania prowadzila zaprzyjaźniona z autorem od wielu lat pisarka Monika Sawicka.