Książki

Mimo wszystko




 

"Mimo wszystko"
autor: Monika Sawicka
wymiary:
okładka: miękka
ilość stron: 120
wydanie: I - luty 2007, ISBN: 978-83-923909-2-3

Fragment:

Łomatkoboska, aleś mi zaszczepiła melodramat—skwitowała moją opowieść Daria, moja przyjaciółka z piaskownicy, zwana przeze mnie pieszczotliwie Duśką, z którą wspólnie zesikałam się kiedyś w spodnie- ogrodniczki, bo nie zdążyłam wbiec do domu na czwarte piętro. A miałam wtedy 14 lat, więc to dość poważny wiek, jak na moczenie się.
– Melodramat? — jak możesz tak mówić?—oburzyłam się święcie.
– Mogę inaczej: Love story, Niewolnica Isaura.
Odruchowo spojrzałam w lustro.
– Naprawdę myślisz, że jestem do niej podobna?—zatrwożyłam się srodze.
– Do której? Do Lucelli Santos ?Czy do Ali MacGrow?
Czekaj, niech sobie ciebie obejrzę. Mam przynajmniej nadzieję, że on nie wygląda jak Leoncio, ale chociaż jak Ryan O’Neal w roli Oliviera Barreta czwartego.
- O rety, ale ty masz pamięć! Po tylu latach pamiętasz jak się nazywała najsłynniejsza niewolnica świata..
– A ty nie pamiętasz, jak wymierało miasto, pustoszały ulice, bo wszyscy biegli do domu zobaczyć co znowu zrobi ten niedobry Leoncio biednej Isaurze.
–No to popatrz sobie, jasne, nie na patrzyłaś się przez 30 lat?
– Zeza nie masz, ale ten nos… dostrzegam pewne podobieństwo do Isaury.
– To mnie zastrzel natychmiast.
– Chcesz wiedzieć, co myślę?
– Z każda sekundą coraz mniej, ale powiedz. Dobij leżącego.
– Niby ciebie? Ani mi się śni. Uważam, że to jest bardziej skomplikowane, niż on ci to przedstawił. Pewnie zastanawiasz się, czy nie chodzi o inną kobietę.
Sądzę, że nie, nie robiłby takiej hecy. Myślę, że nałożyło się na to kilka spraw, o których nie masz pojęcia i myślę, że głównie idzie o jego żonę.
Swoją drogą naprawdę go gnoiłaś. Ja na jego miejscu zepchnęłabym cię z balkonu już dawno temu. Ale jednocześnie on nie może obwiniać ciebie za swoje życiowe niepowodzenia. Jeśli on chce tych dziesięciu dni- to mu je daj.
– A co będzie, jeśli on nie zadzwoni.?
– Kopnę cię za chwilę w dupsko. Znowu sobie układasz w tej chorej główce całą historię. Czasem sobie myślę, ze to ty napisałaś Biblię. Bo tylko ty, spośród znanych mi osób, masz taką fantazję.
Jestem pewna, że zadzwoni. A jeśli nie, w co nie wierzę, jak podkreślam, to pójdziemy na polowanie. Tego kwiatu jest pół światu.
A poza tym nie zapominaj, że jesteś najlepszą kochanką na świecie. Zaraz po mnie, znaczy się.
A tak naprawdę już na serio. Gdyby facet chciał cię zostawić, to rzeczywiście by to zrobił, a nie nadwyrężał gardło trzy godziny, będąc prawie pewnym, że i tak go nie słuchasz. Ja wiem, że ty uwielbiasz tworzyć rozmaite historie, ale daruj sobie. Daj facetowi tych dziesięć dni . Zrób wreszcie dla niego coś więcej, niż chodzenie do łóżka..
Wierzę, że poza tym, inne rzeczy też wychodzą ci świetnie.
– Jesteś wulgarna, wiesz?
– Tylko dosadność do ciebie przemawia. Przestań z nim chodzić do łózka, a zacznij na kolacje do restauracji. Wykorzystaj swoje usteczka do rozmowy, A nie tylko do…– Zamilcz, kobieto!
—Niedoczekanie. Pamiętasz jeszcze, co to takiego rozmowa.? Więc bądź jego przyjaciółką, a kochanką przy okazji. Facet bardziej niż orgazmu pragnie po prostu CIEBIE.
Poza tym facet nie jest już młodzieniaszkiem, no nie? Ile ma lat? 43?
Czyli dziesięć mniej niż ty. Dziewczyno, ty jesteś jak gejzer, a on jak wypalona laska dynamitu.