Pochylam się nad Światem

o cierpieniu

" Bo widzisz...też do bardzo niedawna, chwilę temu, chwilę jak mrugnięcie powiek myślałam, że cierpienie jest mi potrzebne bym mogła piekniej tworzyć. Kiedy znów mrugnęłam powieką zauważyłam, że cierpienie nie jest nikomu do niczego potrzebne. Nalezy zyc tak, zeby kiełkowały w nas kwiaty strzelające pąkami , rodzace niespotykane, rzadkie kwiaty , które wypelnią nasze zycie zapachem. Trzeba mieć swój wewnętrzny Tajemniczy ogród. Cierpienie to toksyna, ktora , istotnie, czasem pozwala czemus sie narodzic, ale pamietać trzeba, że nie bierze jeńców.Zostawia pole bitwy pełne ofiar. A największą ofiarą jesteś zawsze Ty.  to się nazywa samobójstwo "